…powiedz swojemu sercu, żeby se lepiej uważało…

Przemagiczna kapela. Choć nie moja muza, tak z ręką na sercu. Szczególnie wokale trochę nie z mojej bajki. Ale trafiłem na nich przez ich pałkera – Darrena Kinga, który na skromnym, trzyczęściowym zestawie wypiernicza taki groove, że szczęka spada. Zasadniczo, to dla samego szalonego perkusisty ze słuchawkami przyklejonymi do głowy rolką duct tape warto się z tym fenomenem zapoznać. Choć i reszta jest wcale bajkowa. W sumie, to im dłużej tego słucham, tym bardziej wsiąkam…

Wideło stosunkowo świeże, z ubiegłorocznego Live in DC.

Nie mogę się także oprzeć przed zaprezentowaniem ślicznego jam session, jakie miało miejsce 19 stycznia bieżącego roku podczas Guitar Center’s 2012 Drum Off Grand Finals  w Club Nokia of Los Angeles. Pod pierwszą częścią nagrania znajdują się linki do pozostałych trzech. Warto, bo koleś – na zestawiku niemal zabawkowym – miażdży straszliwie…

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.